Moje wpisy wędkarskie

Zdecydowanie jest coś nie tak

Zdecydowanie jest coś nie tak

Pojechałam w niedzielne popołudnie na króciutki wypad nad rzekę. Pomyślałam sobie - a co tam, troszkę posiedzimy, zrelaksujemy się, pooddychamy świeżym powietrzem a może przy okazji coś się dobrego trafi na kolację. Jak zawsze pojechałam tam pełna optymizmu i i jak od dłuższego już czasu wróciłam maksymalnie wykręcona. Normalne szewrot na wywrot :…

czytaj więcej »

Majówka 2013

Majówka 2013

Na tegoroczną majową ucieczkę z miasta wybraliśmy, trochę przewrotnie, polski biegun zimna. W Warszawie już pękały pąki i kasztan pokazał swoje pierwsze wiosenne listki a na miejscu okazało się, że dopiero kilka dni przed naszym przyjazdem pękł lód na jeziorze. Woda była lodowata i trudno w niej było opłukać ręce po wypuszczeniu zestresowanego lesz…

czytaj więcej »

Narew wrze

Narew wrze

Obudziłam się obolała jakbym wczorajszy dzień spędziła na siłowni a nie na bezstresowym łowieniu ryb. Wszystko przez brak siedzenia. Całodzienne na przemian stanie, kucanie i siadanie na prędce skleconych kamieniach dało mi nieźle w kość A w zasadzie żeby być całkowicie szczerą to dało mi nieźle w mięśnie :) Wszystko dzięki mojemu Marcinowi, który…

czytaj więcej »